Tysiące odwołanych lotów i jeszcze więcej zdenerwowanych pasażerów. Według najnowszych szacunków, zamknięto już około 60 proc. europejskiej przestrzeni powietrznej. W sobotę rano czas zamknięcia przestrzeni powietrznej wydłużyły: Wielka Brytania, Francja, Niemcy i Szwajcaria. Wszystko przez pochodzący z islandzkiego wulkanu pył, który zagraża bezpieczeństwu lotów.
Wybicie prawie 36 tysięcy kóz zarządziły w środę władze holenderskie w związku z zagrożeniem, jakie dla ludzi stanowi przenoszona przez te zwierzęta choroba, potocznie zwana "kozią grypą". Choroba ta zabiła już sześciu ludzi.
Pakistańskie służby bezpieczeństwa zatrzymały na lotnisku w Karaczi mężczyznę, w którego tenisówkach wykryto układy elektryczne podłączone do baterii. Nie była to jednak bomba.
Lot prezydenckiego Tupolewa nie był ubezpieczony, podobnie jak podróże innych najważniejszych osób w państwie: premiera oraz marszałku Sejmu i Senatu - pisze "Dziennik Gazeta Prawna". Prawnicy nie mają wątpliwości: rodziny ofiar katastrofy pod Smoleńskiem mogą się domagać odszkodowań od Skarbu Państwa.
Nie żyją trzy kolejne osoby chore na nową grypę. To siedmioletnia dziewczynka, 16-letni chłopak i 53-letni mężczyzna. Przyczyną śmierci siedmiolatki było zapalenie płuc, spowodowane wirusem A/H1N1. W poniedziałek zmarł też chory, który miał grypę typu A, czy miał tzw. świńską grypę wykażą dalsze badania.